Lorem Ipsum to (celowo) bezsensowny tekst wyglądający na łaciński, który projektanci i programiści wstawiają do makiet zamiast prawdziwej treści. W Polsce łacina ma dodatkowe skojarzenie, wykraczające poza szkołę: przez wieki była językiem liturgii katolickiej i nauki, więc starsze pokolenie czytelników bywa w stanie rozpoznać pojedyncze, oderwane słowa — bez szans na odczytanie sensu, bo tekst został celowo przemieszany.
Skąd wziął się ten tekst
Standardowy fragment Lorem Ipsum to zniekształcony wycinek łacińskiego traktatu Cycerona „O granicach dobra i zła" (45 r. p.n.e.). Słowa są przestawione, skrócone i częściowo zmienione na tyle, że tekst stracił spójny sens, zachowując naturalny dla łaciny rozkład długości słów i częstotliwości liter.
Dlaczego celowo używa się bezsensownego tekstu
Głównym powodem jest uniknięcie odwracania uwagi na treść. Jeśli w makiecie umieści się tekst w rzeczywistym języku czytelnika, uwaga mimowolnie przenosi się na czytanie i ocenę sensu, a nie na kompozycję wizualną: rozmiar czcionki, interlinię, długość wiersza. Pseudo-łacina czyta się jak „ogólny blok tekstu", nie odwracając uwagi od designu.
Ograniczenia tego podejścia
Lorem Ipsum dobrze sprawdza się przy ocenie czysto wizualnej kompozycji, ale słabo przy testowaniu, jak układ zachowa się z prawdziwą treścią: bardzo długimi nagłówkami, krótkimi etykietami przycisków czy tekstem w innym języku o innej średniej długości słowa — na przykład po polsku, gdzie znaki diakrytyczne (ą, ę, ż, ł) mogą subtelnie zmieniać wysokość wiersza inaczej niż czysta łacina.
Do czego się przydaje
- Wypełnienie makiety lub prototypu tekstem do pokazania klientowi przed napisaniem prawdziwej treści.
- Testowanie układu przy różnych długościach tekstu bez czekania na copywriting.
- Szybkie wygenerowanie tekstu zastępczego o konkretnej długości do danych testowych.
Dlaczego czasem lepiej unikać klasycznej łaciny
Klienci i nietechniczni członkowie zespołu czasami odbierają Lorem Ipsum jako tekst „niedokończony" lub omyłkowo wstawiony, bo nie rozpoznają w nim celowego placeholdera. W takich przypadkach projektanci czasem korzystają z „prawdziwych" wypełniaczy w języku polskim (np. fragmentów publicznych tekstów) — są mniej neutralne pod względem długości słów, za to od razu zrozumiałe jako tymczasowa treść.